Przejście do strony głównej Przejście do spisu artykułów

Granatnik Pallad S i Pallad M (GA-1000)

Przyglądając się rozwijanym obecnie konstrukcjom lekkich granatników automatycznych i samopowtarzalnych, takich jak amerykański 25 mm XM25 lub modele zaliczane do klasy SSW (Squad Support Weapon, czyli broń wsparcia drużyny) - singapurski STK czy szwedzki Nammo, nie sposób odnieść wrażenia, że gdzieś już widziało się rodzimy, podobny produkt. I rzeczywiście, polski granatnik automatyczny zasilany z magazynka pudełkowego, mający możliwość strzelania ogniem ciągłym i pojedynczym - Pallad M, znany również pod nazwą GA-1000 (Granatnik Automatyczny o zasięgu 1000 metrów), powstał w połowie lat 1980., a zaprezentowano go po raz pierwszy publicznie na początku lat 1990. na targach Military Arms w Sopocie. Jest on rozwinięciem opracowanego nieco wcześniej samopowtarzalnego granatnika Pallad S, z rurowym magazynkiem umieszczanym w tylnej części komory zamkowej.

Pallad S (oznaczenie zakładowe GP, Granatnik Powtarzalny, choć de facto jest to broń samopowtarzalna) był opracowany w warszawskim Zakładzie Techniki Specjalnej Instytutu Mechaniki Precyzyjnej w latach 1982-1985, powstały dwa modele granatników (broń została wyprodukowana w OBR SM Tarnów), różniące się od siebie sposobem demontowania rurowego, pięcionabojowego magazynka, ulokowanego nad lufą, w tylnej części komory zamkowej - w pierwszym był on zsuwany do tyłu, w drugim zaś zakładany od góry, ruchem wahadłowym. Granatnik strzelał zmodyfikowanymi granatami 40 mm x 47 (wykorzystywanymi w 40-mm granatniku podwieszanym wz.1974 Pallad i 40-mm granatniku samodzielnym Pallad D), o większej prędkości wylotowej na odległość do 430 metrów. Masa własna broni wynosiła 4,3 kg.

Prace rozwojowe nad 40-mm granatnikiem automatycznym Pallad M (GA-1000, noszącym zakładowe oznaczenie GM, Granatnik Maszynowy), rozpoczęto w 1985 pod kierownictwem W. Dąbrowskiego i jego budowa jest rozwinięciem konstrukcji samopowtarzalnego Pallada S (GP). Według ówczesnych założeń broń miała mieć zasięg skuteczny do 1000 metrów, co spowodowało opracowanie nowych granatów 40 mm x 47 o niemal dwukrotnie większej prędkości wylotowej (rzędu 170 m/s) w porównaniu z typowym granatem do podwieszanego i samodzielnego Pallada (prędkość wylotowa 85 m/s). Zewnętrznie nabój - pomimo takiego samego kształtu i masy - wyróżniał się odmienną, grubszą kryzą, co uniemożliwiało załadowanie go do granatników wz.1974 oraz wz.1983, posiadał również inny zapalnik. Prace projektowe zakończyły się w 1988 (niektóre źródła podają rok 1986), powstały dwa modele, stworzone w OBR SM Tarnów.

W 1988 historia tej ciekawej konstrukcji się kończy (należy pamiętać, że nie były to dobre czasy dla polskiego przemysłu zbrojeniowego jako takiego), IMP nie zdołał zainteresować Palladem M armii, ponadto nacisk został wówczas położony na rozwój granatnika maszynowego GA-2000 (Granatnik Automatyczny o zasięgu 2000 metrów, oznaczanego również jako GA-40, noszącego nazwę zakładową GA). Broń wyprzedzała swoją epokę, gdyby decydenci zdecydowali się go wówczas wprowadzić do uzbrojenia, dzisiaj polscy żołnierze na misjach w Iraku czy Afganistanie mogliby dysponować poręczną, kieszonkową artylerią, zdolną zwalczać przeciwnika na dystansach porównywalnych do karabinu maszynowego, jednak z dużo większą skutecznością. Celność Pallada M mogła być zwiększona przez zastąpienie mechanicznych przyrządów celowniczych, na przykład kolimatorem. Nieśmiałe próby wypromowania broni przez firmę Ostrowski Arms (niedoszłego beneficjanta pierwszego irackiego przetargu) na targach w Sopocie w 1993 również spełzły na niczym. Udało się jedynie przedstawić konstrukcję szerszemu gronu (m.in. zawędrowała na okładkę książki R. Jakubczaka Wojska obrony terytorialnej) i to wszystko.

Choć broń nie została wyposażona w żadne skomplikowane systemy celownicze, ani podwieszany pistolet maszynowy (jak prototypy SSW), to i bez tego posiada znaczny potencjał rozwojowy. Można sobie wyobrazić dostosowanie jej do nowej 40 mm amunicji programowalnej oraz wyposażenie w znacznie bardziej zaawansowany system celowniczy (pomijam zmiany prowadzące do zwiększenia funkcjonalności broni, prototyp bowiem rządzi się swoimi prawami). Dzięki temu, zapomniana dzisiaj konstrukcja, może nagle awansować do grona jednego z najbardziej wyrafinowanych narzędzi służących do walki w terenie zurbanizowanym.

Modele Pallada M są wykonane dosyć topornie, jednak dotyczy to wszystkich powstałych w prototypowniach konstrukcji. Pallad M zasilany jest z 7-nabojowego magazynka pudełkowego (oprócz niego opracowano również magazynek bębnowy, jednak poza projektem nie wykonano go w metalu). Broń jest łatwa do przenoszenia, posiada wygodnie umieszczony chwyt transportowy, wyposażona została również w integralny dwójnóg, składany pod lufę, z podporami o regulowanej długości. Konstrukcję charakteryzuje długa komora zamkowa, z umieszczonym na grzbiecie chwytem transportowym, zakończona skórzaną stopką. Po prawej stronie komory zamkowej znajduje się wycięcie (przechodzące następnie w okno wyrzutowe) w którym porusza się rączka napinająca. Po lewej umieszczono celownik mechaniczny, a za nim wspornik pozwalający na zamontowanie innych urządzeń celowniczych. Lufa pochodzi z granatnika wz.1974, jej trwałość oceniana jest na około 1000 strzałów. Pod lufą zamocowano składany do przodu dwójnóg, o regulowanej wysokości nóżek. W granatniku wykorzystano mechanizm spustowy oraz chwyt pistoletowy z karabinka AKM, po jego lewej stronie znajduje się bezpiecznik blokujący zamek w tylnym oraz przednim położeniu, po prawej - przełącznik rodzaju ognia, pozwalający prowadzić ogień pojedynczy lub ciągły. Granatnik działa w oparciu o zasadę wykorzystywania energii odrzutu zamka półswobodnego.

Masa granatnika pustego 8,7 kg, załadowanego 7-nabojowym magazynkiem 10,5 kg (czyli dokładnie tyle, ile nowego karabinka maszynowego wz.2003S). Długość całkowita 880 mm, szerokość 95 mm, wysokość 405 mm. Długość lufy 270 mm, lufa posiada 16 bruzd prawoskrętnych o skoku 1220 mm. Szybkostrzelność teoretyczna 120 strz./min. Zasięg do 1000 metrów. Masa naboju wynosi 250 g, masa pocisku 197 g, kształt granatu jest identyczny z stosowanym w granatnikach wz.1974 i wz.1983, zewnętrznie wyróżnia go grubsza kryza. Masa materiału wybuchowego dla granatu NGO-74 - 33,5 g. Prędkość początkowa 40 mm granatu wynosi 172 m/s.

40 mm granatnik Pallad M /zdjęcie: Grzegorz Hołdanowicz

40-mm granatnik samopowtarzalny Pallad S /zdjęcie: Remigiusz Wilk

Pallad S częściowo rozłożony /zdjęcie: Remigiusz Wilk Pallad S częściowo rozłożony /zdjęcie: Remigiusz Wilk

40-mm granatnik automatyczny Pallad M (GA-1000), dwójnóg rozłożony /zdjęcie: Remigiusz Wilk 40-mm granatnik automatyczny Pallad M (GA-1000), z rozłożonym dwójnogiem /zdjęcie: Remigiusz Wilk

Pallad M w widoku z prawej strony /zdjęcie: Remigiusz Wilk Pallad M w widoku z prawej strony /zdjęcie: Remigiusz Wilk

Pallad M częściowo rozłożony /zdjęcie: Remigiusz Wilk Pallad M częściowo rozłożony /zdjęcie: Remigiusz Wilk

Porównanie amunicji 40 mm x 47 o prędkości wylotowej 172 m/s do standardowej łuski z granatu 40 mm x 47, zwraca uwagę inna grubość kryzy /zdjęcie: Remigiusz Wilk Porównanie amunicji 40 mm x 47 (powyżej) do Pallada M i (poniżej) łuska typowego granatu /zdjęcie: Remigiusz Wilk

(c) Remigiusz Wilk (REMOV) 1999-2008